Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jaki Munchkin najlepszy?
#1
Mam pytanko.
Jaka poniżej wymieniona część Munchkina jest (według was) najfajniejsza?

/1/ Munchkin Zombie

/2/ Munchkin Cthulhu

/3/ Munchkin z Karaibów

Mam kaskę i nie wiem na jaką podstawkę wydać Szczęśliwy
I like trains... And Munchkin...
Odpowiedz
#2
Ale ty się nie pytaj nas co najlepsze Język
Lubisz klimat piracki? Munchkin z Karaibów
Fascynujesz się światem z powieści Lovecrafta? Munchkin Cthulhu
Chcesz grać dla zabawy, a czasem na poważnie (turniejowo)? Munchkin (D&D)
Nie wiesz jaki a chcesz się dobrze bawić? Munchkin Zombie

W sumie z biegiem czasu to stwierdzisz że kart z dodatkami jest za mało i będziesz chciał więcej i więcej kart...
Tak dochodzę do wniosku że to równie, albo bardziej uzależniające jak narkotyki Język
Osoby używające więcej niż trzech wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości.
Odpowiedz
#3
Oczywiście. Każdą kasę przepuszczam na Munchkina Szczerbol . Ale zupełnie subiektywne odpowiedzi mogą padać.
Zagrasz jedną partyjkę Munchkina i nigdy się od tego nie oderwiesz... Diabeł
Na szczęście Munchkin nie jest zbyt drogi.
I like trains... And Munchkin...
Odpowiedz
#4
ja zadałem podobne pytanie przed zakupem pierwszego pudełka Munchkina. Oczko
padło na edycję rozszerzoną i cieszę się z tego powodu. sama podstawka ma 65 kart więcej niż pozostałe, a do tego jest pełno dodatków.
zastanawiałem się wtedy też na Zombie, ale na chwilę obecną nie ma żadnych dodatków. w tym roku powinien się ukazać jeden, ale tak naprawdę to i tak mało. Karaiby mają już 'dwójkę', ale z planów na rok 2012 wynika, że to do Cthulhu będzie najwięcej dodatków (planowane jest III i IV).
ale akurat Cthulhu jest najdalej na mojej liście życzeń. Oczko
Odpowiedz
#5
Do Zombie jest najmniej dodatków bo są najnowsze.

Osobiście chyba właśnie Zombiaki polecam. Chtulhu ma dość specyficzny klimat, a zombiaki i piratów zna każdy. W Karaibach jest jak dla mnie ciut za mało statków żeby w pełni się cieszyć klimatem, ale słyszałem, że dodatek to ładnie naprawia.
Odpowiedz
#6
Zaletą Cthulhu są kultyści Duży uśmiech i możliwość wygrania gry nawet na 2 poziomie (bardzo trudne, ale możliwe). Kiedy wszyscy gracze zostaną Kultystami (nie można dobrowolnie zrezygnować z kultysty), gra się kończy - czyli jeszcze więcej kombinowania Duży uśmiech
Nie drażnić Forumowego Trolla! Diabeł
"Przed zadaniem pytania przeczytaj INSTRUKCJĘ lub skontaktuj się z Przydupasem."

Odpowiedz
#7
po klasycznym Munchkinie pewnie właśnie za Zombie się zabiorę. i ogólnie mam wrażenie, że lepiej by było wprowadzać więcej dodatków, a mniej kolejnych podstawek. chociaż z drugiej strony ciężko się tak ograniczać... po prostu wygląda to tak, że jeśli kogoś interesują zombiaki to kupi teraz podstawkę, pierwszy dodatek jak wyjdzie i każdy kolejny co rok (ewentualnie jeden na pół roku jeśli akurat takie będą plany). w tym czasie oczywiście może kupić wszystko inne co już wyszło, ale to chyba nie o to chodzi. lepiej rozbudować jedną wersję, która kogoś interesuje niż mieć cztery podstawki i po jednym dodatku do każdej.
ale to tylko takie moje przemyślenia. Oczko
Odpowiedz
#8
Kiedy ja kupowałem Edycję Rozszerzoną to nie było innych podstawek.
A więc przy niej zostanę, dokupię wszystko co się da, a potem... Zobaczy się. Może wyjdzie już Star Munchkin do tego czasu. Lubię Gwiezdne Wojny, więc w tą podstawkę będę celował.
I like trains... And Munchkin...
Odpowiedz
#9
no Star Munchkin może być ciekawy, ale problemem będą właśnie dodatki. nawet jeśli coś się pojawi to trzeba będzie na to dość długo poczekać.
Odpowiedz
#10
Będzie zainteresowanie podstawą, będą dodatki Oczko
Osoby używające więcej niż trzech wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości